Radomszczanin przechodził dzisiaj przez plac 3 Maja i zobaczył, jak demontowany jest i ładowany na pakę tzw. infokiosk.
- Nie pamiętam, kiedy widziałem po raz ostatni, że ktoś z nich korzystał - zastanawia się, ale w końcu poddaje, - Pewnie bardzo, bardzo dawno temu. W czasach, kiedy z konta zjadało człowiekowi minutę rozmowy, nawet jeśli rozmawiał tylko 5 sekund, a internet w telefonie kosztował tyle, że każdy bał się go włączyć.
I wtedy właśnie urząd miasta ustawił na placu 3 Maja infokiosk. Takie specjalne urządzeni, gdzie bezpłatnie można było poserfować po sieci.
Można też było podpiąć się do wifi.
- Ten infokiosk często był zepsuty, z tego co pamiętam. A tani nie był - mówi nasz Czytelnik. - Teraz to już chyba od lat nie działało. I nie ma co się dziwić, dzisiaj każdy ma cały świat, to znaczy Internet, ma w kieszeni, na wyciagnięcie ręki. Tak zmienia się świat i w sumie Radomsko - komentuje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Owszem,zmienia się świat dzięki internetowi.Każdy ma go na wyciągnięcie ręki... Ale czy na pewno zmienia się na lepsze?....
Owszem,zmienia się świat dzięki internetowi.Każdy ma go na wyciągnięcie ręki... Ale czy na pewno zmienia się na lepsze?....