W ostatnich dniach nasi Czytelnicy często przysyłali nam zdjęcia ulicznych latarni przy miejskich ulicach, które włączone były w dzień.
Radomszczanie dokumentowali i pytali: - Kto jest za odpowiedzialny? Kto nie wyłącza latarni na czas? Stać nas na taką rozrzutność? W urzędzie miasta nie wiedzą. ile kosztuje prąd? A w ogóle po co świecić, kiedy jest jasno, idiotyzm jakiś. Jak jest ciemno, to nie włączają.
Przez ostatnie kilka miesięcy w mieście trwała wymiana ulicznego oświetlenia. Stare latarnie i rozwiązanie techniczne zastąpiły nowe, z nowoczesnym oświetleniem ledowym, energooszczędnym.
Inwestycja kosztowała ponad 6 i pół mln zł, z czego prawie 3 i pół mln to pożyczka i dotacja z Narodowego Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Dzisiaj na facebookowym profilu urzędu miasta, Radomsko Miasto Otwarte, pojawiła się taka informacja:
W związku z trwającym odbiorem technicznym nowego oświetlenia ulicznego informujemy, że w najbliższym czasie latarnie mogą być włączane o różnych porach - również, gdy jeszcze jest jasno.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze