- Wiele jest mediów około ekonomicznych, które tak naprawdę przedstawiają jedynie perspektywę wielkiego biznesu. Tam bardzo dużo poczytamy o tym, jak to państwo jest opresyjne, a wszystkie regulacje hamują rozwój gospodarczy - Gazeta rozmawia z Janem Oleszukiem-Zygmuntowskim z Polskiej Sieci Ekonomii
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Polska zbankrutuje?
JAN OLESZCZUK-ZYGMUNTOWSKI: - Nie. Skąd w ogóle taki pomysł?
Pytam, bo zewsząd słyszę, że przygniecie nas ciężar długu publicznego. I że jeszcze moje wnuki będą go spłacać.
- Kompletna bzdura i ekonomiczny analfabetyzm. Takie poglądy są promowane przez różne grupy wpływu, którym na rękę jest słabe państwo. Nasz dług publiczny wcale nie rośnie w zatrważającym tempie - jasne, nominalnie liczby są większe, ale w relacji do PKB zadłużenie utrzymuje wieloletni trend spadkowy, obejmujący rządy różnych ekip. Wyjątkiem był tu okres pandemii,......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze