Teraz jestem wdowcem i mam taką refleksję po tych latach bycia samemu. W życiu różnie bywa, raz się ludzie kochają, za chwilą kłócą i znów jest dobrze. Są dni słodkie i są te gorzkie. A kiedy zostajemy sami, to nagle widzimy, że mamy jeszcze tyle do opowiedzenia tej drugiej osobie
W tym cyklu oddajemy głos seniorom. Nie rozmawiamy z nimi o sprawach ważnych - kraju, lokalnej społeczności, polityce - ale najważniejszych: ich życiu. Jak je przeżyli, jak je pamiętają, z czego się cieszą, czego żałują. To opowieści najcenniejsze. Jeśli chcielibyście się podzielić swoją historią, dzwońcie: Edyta Rybaczek, tel. 501 495 883.
- Myślałem, że to ma być właśnie tak, krótko - mówi Grzegorz Drzewowski. Jest poniedziałek 11 marca, godzina 9. Śmieje się, że już dawno jest na nogach, wstaje o siódmej, choć nie musi. Od kilku lat na emeryturze, w domu z ciekawą historią, w miejscowości Trzebce w gmi......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 54% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Grzesiu nie dobijaj ludzi starszych i tak już mają przejeb..ne . Tam boli, tu boli, nie można się wypróżnić itp. Pisz artykuły radosne - o seksie , pokazach mody , orgietkach kościelnych itp . Tak mi się przy ajmniej wydaje.
Grzesiu nie dobijaj ludzi starszych i tak już mają przejeb..ne . Tam boli, tu boli, nie można się wypróżnić itp. Pisz artykuły radosne - o seksie , pokazach mody , orgietkach kościelnych itp . Tak mi się przy ajmniej wydaje.