- Malejąca liczba uczniów to samospełniająca się przepowiednia. W placówce w Dziepółci mogłoby być więcej dzieci, ale rodzice przenieśli je, żeby nie zaburzać procesu edukacyjnego. Ani PiS, ani Platforma nie chcą proponować systemowych rozwiązań. Jestem przekonana, że większość tych szkół dałoby się utrzymać - Gazeta rozmawia z posłanką partii Razem Marceliną Zawiszą, która stanęła w obronie likwidowanej szkoły w Dziepółci
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze