Głośno zapowiadany remont ulicy Krakowskiej miał rozpocząć się na początku lipca, później w połowie miesiąca, mamy 21 dzień miesiąca i nadal się nic nie dzieje. Skąd wzięło się opóźnienie?
Damian Noremberg, gazeta@radomszczanska.pl
- Rozpoczęcie prac zależne jest w tej chwili wyłącznie od tego, czy wykonawca złoży projekt organizacji ruchu, który będziemy mogli, jako inwestor, zaakceptować - mówi Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Z chwilą, kiedy to nastąpi, prace ruszą bez zbędnej zwłoki. Jeśli chodzi o zakończenie prac, na obecną chwilę obowiązuje data kontraktowa 31 października tego roku.
Rzecznik łódzkiej GDDKiA zapewnia także, że nie ma niebezpieczeństwa opóźnienia robót ze względu na wzrost kosztów materiałów budowlanych.......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oj,żeby nie skończyło sie jak z Kościowa. Plac robót , na nim nikogo , nic się nie dzieje , końca nie widać
Oj,żeby nie skończyło sie jak z Kościowa. Plac robót , na nim nikogo , nic się nie dzieje , końca nie widać