Bóbr w centrum miasta wychodzi z Radomki na brzeg. Odgryza sporą gałąź z jednego z drzewek, a potem spokojnie wraca ze zdobyczą w pysku do wody. Obserwuje to tylko jedna osoba - operator miejskiego monitoringu
Kamer miejskiego monitoringu jest około 120. Z tego spora część w budynkach. Tych, które obserwują miejskie ulice, place, parki i skwery, około 60.
W specjalnym pomieszczeniu w wydziale bezpieczeństwa i porządku przy ulicy Reymonta na ścianie jest osiem monitorów. Na każdej widok z wielu kamer. Przed operatorem kolejne monitory na obszernym biurku. Trzeba mieć podzielność uwagi. Bo w mieście sporo się dzieje.
Te kamery w pomieszczeniach służą jako rejestratory. Zawsze można z nich odtworzyć nagranie i będzie materiał dla policji czy dowód dla sądu. Bo temu przede wszystkim takie nagrania sł......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze