Reklama

Ciemno na Jagiellońskiej. Mieszkańcy pytają: dlaczego? Miasto przeprasza za niedogodności

Od kilku tygodni wieczorem na Jagiellońskiej zapadają egipskie ciemności. Ulica pogrąża się w mroku do rana, wszystkie latarnie są wyłączone. O co chodzi? Urząd zaczął oszczędzać, bo prąd coraz droższy? Miasto odpowiada, że nie, i że już niedługo będzie lepiej.

Od kilku tygodni wzdłuż jednej z największych ulic w mieście nie jest włączana żadna latarnia. Radomszczanie, którzy tam mieszkają, zastanawiają się, czy to sposób na oszczędności w czasach drożyzny.

Za prąd trzeba płacić coraz więcej, kilka lat temu w gminie Gidle władza wpadła na podobny pomysł i nie włączała ulicznego oświetlenia na noc.

Mieszkańcy osiedla skarżą się, że mrok rozświetlają tylko niewielkie lampy przy przejściach dla pieszych. No i bezpiecznie tam nie jest.

- Chodzę kilka razy dziennie z psem na spacer, wieczorem jest niefajnie. Wszędzie ciemno - mówi Gazecie jedna z mieszkanek tej ulicy. - Po prostu się boję......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 58% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    radomszczanin - niezalogowany 2022-05-27 12:31:43

    Temat od kilku dni nieaktualny. Wszyscy dobrze wiedzą, łącznie z gazetą, że modernizowane było oświetlenie m.in. na Jagiellońskiej, z wymianą instalacji podziemnej łącznie Przez kilka dni podłączano ostatnie lampy i doświetlenia przejść dla pieszych. Teraz można wieczorem czy w nocy książki czytać przy nowych lampach, a pieszych na przejściu widać już wyraźnie z daleka. Ledy to ledy - oszczędność energii przeogromna, a bezpieczeństwo na najwyższym poziomie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości