Reklama

Chleba politycznego z tej mąki nie będzie. Nikt nie bierze reparacji na poważnie? [Komentarz]

Prawie 75 proc. badanych odpowiedziało, że nie wierzy, by udało się wywalczyć odszkodowania. Niewiele mniej, bo 70 proc., zgadza się z tezą, że cała ta sprawa to polityczna wrzutka

Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl

Sprawa reparacji wojennych jest tak poważnej wagi, że Polakom temat ten miał przysłonić prawie wszystko. Mieli mówić o tym, a nie o drożyźnie, inflacji, zatrutej Odrze, braku węgla i gazu i wielu innych bolączkach zwykłego obywatela. I o tym, że dobry PiS z prezesem na czele chciał sprawiedliwości dziejowej, a znowu źli Niemcy nam szkodzą. Kto by się spodziewał, że jednak nie wyjdzie. Kilka lat przygotowań, podgrzewania atmosfery, zapowiadania, że już, że niedługo. A gdy polityczna potrzeba w końcu nakazała doprowadzić sprawę do końca, efektu nie ma.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 84% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości