Reklama

Chcesz kogoś oblać? Najpierw zapytaj, bo mandat to nawet 500 zł!

Święta Wielkanocne tuż tuż, a w poniedziałek tradycja nakazuje polewać się wodą. Policja radzi: róbcie to z umiarem!

Policjanci ostrzegają - lany poniedziałek jak najbardziej, ale bez przekraczania granic. Bo oblewanie tych, którzy sobie tego nie życzą, to chuligański wybryk, a nie tradycja.

W najbliższy poniedziałek policyjne patrole szczególnie zwrócią uwagę na to, czy zabawa nie przeradza się w chuligańskie wybryki. - W poprzednich latach bywało, że młodzież wiadrami wody oblewała nie tylko przechodniów, ale też jadące ulicą samochody. Głupie wybryki polegały także na wylewaniu dużej ilości wody do stojących autobusów i na przystankach, zrzucaniu worków napełnionych wodą z balkonów i okien - przypominają stróże prawa i dodają, że takich zachowań jest z roku na rok mniej.

Reklama

Śmigus-dyngus to tradycja, ale jeśli ktoś takiej tradycji nie chce obchodzić, i nie godzi się na oblanie wodą, to jeśli oblany zostanie, mamy do czynienia z wykroczeniem, konkretnie naruszeniem art. 51 kodeksu wykroczeń. I sprawca musi się liczyć, że za jedno wiadro wody przyjdzie mu zapłacić mandat nawet do 500 złotych.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości