- Pomyślałem, że tak będzie lepiej, że więcej ludzi się nią zainteresuje. Ale ja nie piszę, że młode małżeństwo, nie rysuję domków, drzewek, piesków czy kotków. I dzieci z balonikami w rękach. Daleki jestem od tego. Po prostu chciałbym kupić jedno mieszkanie i je wynajmować. Nie wiem jeszcze, czy się uda
Znajduję je na skrzynkach pocztowych w swojej klatce schodowej, w bloku, w którym mieszkam. Z daleka wyglądają, jakby ktoś napisał je odręcznie. Nieduże. A po wzięciu do ręki od razu widać, że to kserokopie. Są w także w skrzynkach. Jak wiele innych ulotek.
„Kupię mieszkanie w tej okolicy”
I numer telefonu.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 17% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wyrzucanie ulotek fliperow to nie tylko obowiazek ale tez przyjemnosc
Wyrzucanie ulotek fliperow to nie tylko obowiazek ale tez przyjemnosc