Barbara Wojnowska: - Poznałam ją jeszcze w latach 80. W ostatnich latach była to moją największą przyjaciółką. To był bardzo dobry człowiek. Bardzo kochała swoją rodzinę. Z mężem stanowili jedność. W swoich ostatnich dniach o niego się martwiła. Chciałabym podziękować Bogu za jej dobre życie, za całe dobro, które uczyniła.
Elżbieta Kwiatkowska, była dyrektor MDK: - Myślę o niej jako o osobie, która taką niezwykłą troską, delikatnością, budowała wizerunek naszych mieszkańców. Poprzez Fundację i utalentowanych ludzi. Gdy myślimy o tych, którzy już w tej chwili są artystami, to zawsze myślę, że ona ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze