Reklama

Byłam patologią. Mieszkałam na 15 metrach a kuchnia była w szafie [Dzienniczek pani Dany]

Raper Mata w 2020 roku narobił zamieszania, wydając kontrowersyjną piosenkę „Patointeligencja”. Starsi się oburzali, że syn takiego cenionego prawnika (prof. Marcina Matczaka) klnie w piosence jak żul spod sklepiku na wsi i rapuje, że młodzież z elitarnego liceum Batorego w Warszawie bierze narkotyki, chla i używa. Wszystko oczywiście trochę podkoloryzowane dla wzmocnienia przekazu

Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl 

Ale nie o muzyce chcę dziś skrobać, a o innym zjawisku, które też zaczyna się na pato.

Od jakiegoś czasu mamy w Polsce boom na rynku nieruchomości. Mury mieszkań i domów pną się do góry wraz z cenami wymarzonego przez wielu metra kwadratowego. Deweloperzy zacierają ręce, czasami projektują klitki i wciskają je klientom. Ten trend nazwano już patodeweloperką. Na przykład oferta: kawalerka z łazienką, przedpokojem, aneksem kuchennym za 160 tys. zł, chyba w Warszawie. Metrów to małe mieszkanko ma - uwaga - 15. Inwestorzy kupują je pod wynajem, pewnie ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 74% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości