Codziennie wstaje około 5.30 rano. Pierwsze cardio, prysznic, śniadanie. Potem praca fizyczna na budowie. Tak zaczyna się prawie każdy dzień Karola Rogaczewskiego, jedynego w powiecie radomszczańskim kulturysty z zawodową kulturystyczną kartą PRO
Damian Noremberg, gazeta@radomszczanska.pl
Jak żyje i co robi Karol Rogaczewski w zwykły dzień, w którym nie ma zawodów?
- Wstaję rano, później jest cardio, np. godzina jazdy na rowerze treningowym - mówi Gazecie.
Po treningu zawsze pozowanie przed lustrem. Nie po to, żeby podziwiać wyrzeźbione ciało, ale żeby ćwiczyć układ dowolny oraz pozy obowiązkowe, które są oceniane na zawodach. Takie rzeczy właśnie trzeba opanować do perfekcji, żeby mieć szansę na sukces w kulturystycznej branży.
Ważne jest odpowiednie odżywianie. Organizm musi mieć zapewnioną właściwą ilość składników. Posiłki......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
mom mom mom mom mom . . . . . . . . mom mom mom
Ale żenada. To te gwiazdy którym niby każdy zazdrości.
Daliscie tyle tych reklam ze az Wam sie strona rozlatuje. Tekst sie urywa w polowie.
Tekst się nie rozlatuje, tylko jest zamknięty w subskrypcji.
mom mom mom mom mom . . . . . . . . mom mom mom
Ale żenada. To te gwiazdy którym niby każdy zazdrości.
Daliscie tyle tych reklam ze az Wam sie strona rozlatuje. Tekst sie urywa w polowie.