To najtrudniejszy budżet miasta od lat. Z jednej strony duże wydatki inwestycyjne, przede wszystkim ze względu na dotacje z Polskiego Ładu, z drugiej dwudziestomilionowy deficyt
Do 15 listopada prezydent musiał złożyć projekt budżetu miasta na 2023 rok. Że zostanie przegłosowany - to raczej pewne, koalicja Razem dla Radomska - Prawo i Sprawiedliwość - Wspólny Samorząd dysponuje wystarczającą liczbą głosów.
Prezydent Jarosław Ferenc już wysyłał jednoznaczne sygnały że musi szukać oszczędności: rosną ceny prądu, wyższa będzie pensja minimalna (30 procent pracowników urzędu miasta zarabia mniej niż 3500 zł brutto), rosną koszty prac budowalnych, więc potrzeba więcej pieniędzy na remonty i podobne prace.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze