Po raz pierwszy od lat jakaś władza w Radomsku przedstawiła projekt aspiracyjny. Nie bieżące łatanie dziur, równanie dróg, wykładanie kolejnych ton kostki, ale coś, co może zmienić postrzeganie miasta i wpłynąć pozytywnie na jego przyszłość
Od razu trzeba zaznaczyć: projekt jest ryzykowny, drogi i trudny w realizacji. Całą odpowiedzialność polityczną bierze za niego starosta Łukasz Więcek. Nie uda się, on będzie zbierał baty. Taki los projektów, które wystają ponad normę. W Radomsku to nietrudne, władza aspiracji ma niewiele, ale też krytyków będzie na pęczki. To naturalne, taki los spotkał choćby projektowaną przez Jerzego Słowińskiego specjalną strefę ekonomiczną, która w fazie wstępnej była przez oponentów wyśmiewana.
Planowanie w perspektywie kilku kadencji to rzadkość. Tym bardziej warto się nad Bramą Powiatu pochylić.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
- Powiedz mi, po co jest ten Miś? - Właśnie, po co? - Otóż to. Nikt nie wie po co i nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten Miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest Miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest Miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije do jesieni na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi? - Protokół zniszczenia. - Zapamiętaj: Prawdziwe pieniądze zarabia się na drogich, słomianych inwestycjach!
Takie pytanie. To jest tak samo realny projekt jak ogłaszane szumnie rondo na skrzyżowaniu Piastowskiej i Leszka Czarnego?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
- Powiedz mi, po co jest ten Miś? - Właśnie, po co? - Otóż to. Nikt nie wie po co i nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten Miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest Miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest Miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije do jesieni na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi? - Protokół zniszczenia. - Zapamiętaj: Prawdziwe pieniądze zarabia się na drogich, słomianych inwestycjach!