Reklama

Biegacze z Radomska na trasach w całej Polsce. Od Rzeźnika po nocny półmaraton

Pora zebrać w jednym miejscu to, co w miniony weekend zrobili Biegacze w Radomsku. A działo się sporo, i to nie tylko w naszym regionie.

W Bieszczadach, na legendarnej trasie XXIII Biegu Rzeźnika, stanął na starcie Artur Szponder. Wspólnie z Grzegorzem Sobczykiem z grupy Wieluń Biega pokonali 80 kilometrów wymagającej, górskiej trasy z przewyższeniami +4200/-4100 metrów. Na mecie zameldowali się po 15 godzinach i 33 minutach walki z górami, zmęczeniem i własną głową. Ten czas dał im 117. miejsce wśród 207 par, które ukończyły bieg, wynik, który w Bieszczadach nie bierze się z przypadku.

Inny klimat, inne światła, ale ta sama pasja. We Wrocławiu odbył się 12. Tarczyński Nocny Półmaraton. Na mecie zamknęło go aż 21 810 biegaczy, wśród nich również reprezentanci naszego miasta. Ireneusz Domagalski potrzebował 1:50:11, by uporać się z dystansem 21,097 km. Taki rezultat dał mu 6016. miejsce w klasyfikacji generalnej oraz 61. lokatę w kategorii M60. Szczepan Stawczyk finiszował z czasem 2:18:42, zajmując 16 642. miejsce wśród wszystkich uczestników i 238. pozycję w kategorii M60. Obaj dobrze wiedzą, co znaczy wbiegać na metę nocnego półmaratonu wśród tysięcy innych biegaczy, zmęczeni, ale zadowoleni, że dopięli swego.

Reklama

Nie zabrakło też akcentu charytatywnego. W Tomaszowie Mazowieckim pobiegła Joanna Nitecka, która wzięła udział w Charytatywnym Biegu „Z Miłości dla Zdrowia”. Joanna zmierzyła się z 5-kilometrową trasą, meldując się na mecie po 32 minutach i 50 sekundach. W open dało jej to 103. miejsce na 142 osoby, ale w takim wydarzeniu numer na liście ma zdecydowanie mniejsze znaczenie niż pomoc, dla której biegacze ruszają na trasę.

W tym samym czasie część radomszczańskiej ekipy przeniosła się w góry, tym razem w Góry Makowe. Marcin Przerada, Marek Owczarek i Kamil Jurek postawili na solidny trening terenowy. Szlifowali formę na podbiegach i singlach, przygotowując się do zbliżającego się Radomszczańskiego Festiwalu Kolarsko-Biegowego ESBANK GO 8. Każdy kilometr w nogach na takim terenie to inwestycja w start przed własną publicznością, nawet jeśli na razie to „tylko” trening.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/06/2026 10:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości