Biegających radomszczan przybywa, stowarzyszeń biegowych także. Każde stawia sobie za cel organizację własnego biegu firmowanego. Takich małych imprez przybywa, brakuje sztandarowych. Widzą to już biegacze. Robert Gołębiewski: - Nie ma u nas jednego biegu, jak w Piotrkowie, gdzie mają swój półmaraton. Tam startuje ponad pięćset osób. Podobna liczba w Bełchatowie na „Piętnastce”. A Radomsko? U nas wszystkie są na skalę powiatową
Katarzyna Snochowska, ks@radomszczanska.pl
Bieganie na dobre zaczęło się w 2013 roku. Wówczas zorganizowano po raz pierwszy „Memoriał Sz......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze