Przy ul. Leszka Czarnego, w miejscu, gdzie stał Grzybek, ma powstać kolejna Biedronka. Inwestor wystąpił o pozwolenie na budowę, starostwo je wydało. Mieszkańcy się odwołali, pozwolenie zostało unieważnione. Na razie
- Kiedy się dowiedzieliśmy, byliśmy w szoku, że nikt w starostwie nie uznał, że mieszkamy na tyle blisko, że należałoby nas poinformować - mówi Gazecie Zbigniew Podobiński, mieszkaniec jednego z bloków przy ulicy Leszka Czarnego.
Starostwo Powiatowe wydało pozwolenie na budowę supermarketu, który ma stanąć na działce, na której kiedyś stała wieża ciśnień. Ma, bo decyzja starosty została uchylona.
Inwestor może wystąpić o pozwolenie po raz kolejny, ale radomszczanin, któremu ten pomysł się nie podoba, z pewnością będzie się temu przyglądał. I reagował.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 61% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po raz kolejny daje o sobie znać w mediach nawiedzony upierdliwy sąsiad. Mniemanolog który spełnia się jako pies ogrodnika sam nie może i drugiemu nie da. Co mu do domu jak chałupa nie jego.
Radzę redaktorom sprawdzić u źródła, czyli w Starostwie. Pozwolenie było i jest. Pan mniemanolog może potrafi czytać ale bez zrozumienia.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Po raz kolejny daje o sobie znać w mediach nawiedzony upierdliwy sąsiad. Mniemanolog który spełnia się jako pies ogrodnika sam nie może i drugiemu nie da. Co mu do domu jak chałupa nie jego.
Radzę redaktorom sprawdzić u źródła, czyli w Starostwie. Pozwolenie było i jest. Pan mniemanolog może potrafi czytać ale bez zrozumienia.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.