Reklama

Betonoza? Urząd: Miasto nie zastępuje betonem zieleni, a jedynie organizuje ją na nowo

Komisja Europejska zapowiedziała, że na betonozę samorządy pieniędzy już nie dostaną. Co to oznacza dla Radomska? W końcu będzie lepiej?

Historia rewitalizacji centrum Leżajska obiegła cały kraj i jeszcze szerzej rozlała się w Internecie. Był plac z drzewami, jest plac wykostkowany. Zdjęcia sprzed i po „rewitalizacji” już stały się memami. Jako przykład wszechobecnej betonozy. Co to takiego? Prosty zabieg: piszemy wniosek o fundusze unijne, na rewitalizację właśnie, albo remont tej czy innej ulicy. I w projekcie wpisujemy wycinkę wszystkich drzew, tysiące metrów kwadratowych kostki Bauma albo, jak mamy gest, granitu. Dla zamknięcia ust szalonym ekologom, kilka wątłych drzewek w donicach. Dostajemy kasę, betonujemy/kostkujemy/granitujemy (niepotrzebne skreślić), potem przecinamy wstęgę i czekamy......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości