Reklama

Balkonowe ptaki, czyli co zrobić, jeśli kos postanowi wprowadzić się akurat na twój parapet?

Ledwo otwierałam oczy, a on już siedział. Najczęściej spacerował po sznurkach i ciekawsko zaglądał do doniczek z kwiatami. Nawet się cieszyłam, pomyślałam, że mnie polubił. Jednak niedługo później zrobił się agresywny. Atakował szybę, bił pazurami, uderzał dziobem. Był głośny i uporczywy. Jak sobie z nim poradzić?

Edyta Rybaczek, er@radomszczanska.pl

- Kiedy koleżanki chwalą się kolejnymi odmianami kwiatów, którymi właśnie obsadziły swoje balkony, ja mówię, że właśnie posadziłam parę kosów. W jednej z donic z kwiatami, gdzieś między rozwieszonym praniem a oknem, zagnieździły się dzikie gołębie - grzywacze, a w kolejnej para kosów. Mój balkon przypomina teraz dużą budkę lęgową - tłumaczy radomszczanka.

Kos zrobił się agresywny

Wędrowne grzywacze - największe spośród gatunków gołębi występujących w Polsce - na balkonie kobiety gnieżdżą się od trzech lat, za to tegoroczne kosy są absolutnym zask......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 88% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości