Reklama

Awantura o grobowiec. Radomszczanka: „Wszystko nie tak!" Kamieniarz: „No to ile razy mamy go składać?!"

- Mieszkanka: Nie chcę już mieć z tym panem do czynienia, chcę odzyskać moje 20 tys. Właściciel firmy kamieniarskiej: Ta pani kazała mi, przepraszam za cytat, „zabierać to g...”. Myśmy ten nagrobek sześć razy składali i rozkładali

W tej historii są dwie wersje, ale duże pieniądze takie same. Nagrobek miał być spory, więc trzeba za niego zapłacić kilkadziesiąt tysięcy zł. Umowa, jak mówi właściciel firmy kamieniarskiej, opiewała na 44 tys. Radomszczanka mówi, że wpłaciła już 20 tys., ale nagrobka dla jej bliskich wciąż nie ma.

Umowa została spisana na gotowym druku w czerwcu 2022. Puste miejsca wypełniono długopisem. Imię, nazwisko i adres osoby zamawiającej (to umowa o dzieło), niżej trochę wymiarów i rodzaj kamienia, oraz opis ławki ze skrzynką. Wreszcie nazwiska i daty osób, które są w grobie po......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości