Z jednej strony OSM Radomsko, która boi się, że z powodu protestów będzie musiała ograniczyć produkcję, co doprowadzi do likwidacji zakładu. Z drugiej deweloper, który chce postawić osiem bloków na swojej działce. Pośrodku oskarżenia o patodeweloperkę, zastraszanie i miasto, które musi wydać decyzję.
Choć sprawa ciągnie się od kilku lat, właśnie znów wybuchła i ma swoją kolejną odsłonę. Deweloper, który postawił przy ul. Starowiejskiej osiedle bloków, chce wybudować kolejne osiem. Ponieważ nie ma tam planu zagospodarowania, wystąpił o warunki zabudowy. Planowana inwestycja jest obok zakładu OSM Radomsko przy ul. Jagiellońskiej. Zarząd spółdzielni obawia się, że właściciele mieszkań w nowych blokach będą się skarżyć na nocny hałas powodowany przez pracujące instalacje spółdzielni i pójdą do sądu, by go ograniczyć. Sądy często przychylają się do takich wniosków. A to będzie oznaczać likwidację zakładu, gdzie pracuje 370 osób.......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze