W sobotę 1 czerwca po godzinie 19 na autostradzie A1 w kierunku Katowic na wysokości Ładzic BMW uderzyło w bariery energochłonne.
Jak mówi oficer prasowy radomszczańskiej policji, młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek, kierowcą był 21-letni mężczyzna, który nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i stracił panowanie nad pojazdem.
21-latek był trzeźwy, a za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został ukarany mandatem.
- Nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych - przypomina policjant. - W tym tym najtragiczniejszych w skutkach, śmiertelnych.
Aspirant podkreśla, że tacy kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i innych uczestników ruchu drogowego.
- Dlatego radomszczańscy apelują - kierowco, noga z gazu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze