To on pokonał w Radomsku wujka prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudy z PiS w 2016 roku. To on prawie 8 lat później jako bezpartyjny samorządowiec sympatyzujący z PiS nie chciał zostać dobrym wujkiem, tylko po to, żeby wygrać kolejną kadencję.
Paweł Aulich, felietony@radomszczanska.pl
Gra, warto przypomnieć, toczy się o minimum 1.000.000 zł (słownie: milion złotych). Minimum tyle zarobi przez pięcioletnią kadencję prezydent Radomska.
Nie chciał, ale musiał zostać dobrym wujkiem, bo w tym koalicyjnym plebiscycie zwyciężyła królowa nauk. Takiego galimatiasu to dawno nie było. Ponieważ to moja kolumna, to sobie zaraz prosto, przystępnie lub na chłopski rozum wyjaśnimy.
Okoliczności:
Wszystko co się dzieje, to oczywiście dla dobra naszego miasta, z którym nasz Wuj związał się stosunkiem pracy przeszło 30 lat temu. Podobnie jak przed rokiem i z podobnych ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze