Piotr Mirowski ma 40 lat, dwoje dzieci i żonę, i wielką determinację, by być jak najbardziej sprawnym. Uległ wypadkowi, który przekreślił jego dotychczasowe życie.

Nie chce być ciężarem, chce być znów ojcem i mężem. Aby to osiągnąć poytrzebne jest leczenie i rehabilitacja. A ta jak wiadomo kosztuje. I dlatego w sobotę 7 grudnia podczas Targów Rękodzieła w Starej Mleczarni będzie można wziąć udział w charytatywnej aukcji ozdób świątecznych, z której cały dochód przeznaczony zostanie właśnie na ten cel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze