W poniedziałek 11 września archeolodzy wchodzą na remontowany odcinek ulicy Reymonta. Co się spodziewają tam znaleźć? - pytamy Krzysztofa Błaszczyka z firmy archeologicznej Artefakt z Radomska
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Co spodziewa się pan odkryć na odcinku ulicy Reymonta od Żeromskiego do Alei Jana Pawła II?
KRZYSZTOF BŁASZCZYK: - To będzie kontynuacja badań z pierwszego odcinka odcinku, od skrzyżowania z Narutowicza do skrzyżowania z Żeromskiego. Wtedy miasto, pewnie ze względów finansowych, zrezygnowało z dalszych badań, a konserwator zabytków określił, że muszą być prowadzone do rzeki Radomki. Tutaj wychodziła droga, drewniane belki. Chcemy iść śladem tej drogi, choć może się okazać, że nie pokrywa się ona ze śladem obecne......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze