Nadia Sierakowska z Radomska ma 11 lat i walczy z nowotworem. Od października przebywa w szpitalu. Jej rodzina apeluje o oddawanie krwi. Jest niezbędna do kontynuowania leczenia
„Nadia po kolejnych przyjętych chemiach, bardzo ciężko je znosi, a wyniki niestety nie są najlepsze" - pisze na Facebooku tata Nadii Paweł Sierakowski. - „Z tego to powodu Nadusia ma kilka razy w tygodniu podawaną krew pełną, jak i krwinki czerwone, której to krwi ciągle jest bardzo dużo potrzebna. Pojawiło się światełko nadziei, że jeżeli wyniki badań poprawią się, być może będzie mogła w końcu być zoperowana, co wiąże się z większym zapotrzebowaniem na krew dla mojej córeczki. Dlatego zwracam się do wszystkich ludzi o dobrym sercu o oddanie krwi dla Nadii. Wszystkim tym którzy już oddali ten życiodajny płyn, z całego serca dziękuję i proszę przy następnym oddawaniu krwi o ponowne przekazanie jej dla Nadusi. Leczenie mojej córeczki jest długotrwałe, dlatego bardzo proszę o pomoc dla tego dziecka i udostępnianie tego posta w jak najszerszym gronie, za co z góry dziękuję w imieniu swoim i Nadii
Jeśli ktoś będzie oddawał krew w punkcie krwiodawstwa przy Szpitalu Powiatowym, może zaznaczy, że to krew dla Nadii Sierakowskiej i powinna trafić do Centralnego Szpitala Klinicznego, Uniwersyteckie Centrum Pediatrii im. M. Konopnickiej w Łodzi ul. Sporna 36.
Prowadzona jest także zbiórka pieniędzy na leczenie Nadii, pod adresem https://zrzutka.pl/c3vhap, można też licytować na FB, na stronie Licytujemy dla Nadusi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=5072566302821056&id=100002032084741
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=5072566302821056&id=100002032084741