W Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Dobryszycach nauczyciele i uczniowie mają internetowy system Vulkan. To cyfrowy dziennik i miejsce do przekazywania wiadomości. Niedawno nauczyciele otrzymali taką - powstrzymajcie się od wyborczej agitacji w szkole.
Jak słyszymy, po pierwsze zdziwienie budzi fakt, że ktokolwiek pomyślał, że trzeba im o tym przypominać. Bo chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że szkoła była i powinna pozostać apolityczna.
Po drugie, bo do tej pory nikt im takich wezwań do powstrzymania się nie przysyłał. I po trzecie, bo w szkole nie doszło do niczego, co mogłoby wskazywać, że ktoś naruszył przepisy w tym zakresie.
I jeszcze, że w sumie to nie wiadomo, od kogo jest to pismo - od ministra rolnictwa, któremu szkoła podlega, czy od dyrekcji placówki, bo nikt się nie podpisał.
A to treść:
Szanowni Państwo
W związku z licznymi wpływającymi do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi informacjami o próbach wykorzystywania społeczności szkolnej do działań o charakterze politycznym oraz zbliżającymi się wyborami prezydenckimi przypominam Państwu, że szkoła powinna być miejscem neutralnym politycznie. Zwracam Państwa uwagę na art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe1, który bezwzględnie zakazuje działalności partii i organizacji politycznych na terenie szkół i placówek oświatowych.
ReklamaZgodnie z art. 6 pkt 5 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela2 do obowiązków nauczyciela, w tym dyrektora szkoły, należy m. in. dbałość o kształtowanie u uczniów postaw moralnych i obywatelskich zgodnie z ideą demokracji, pokoju i przyjaźni między ludźmi różnych narodów, ras i światopoglądów. Publiczne wypowiadanie się nauczyciela na tematy polityczne, społeczne czy jakiekolwiek inne, w sposób ujawniający poglądy i jednocześnie naruszający powyżej wskazany obowiązek, jest niedozwolone, a za jego naruszenie nauczyciel może podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej, przewidzianej w art. 75 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy. Nauczyciel jest pedagogiem nie tylko w godzinach pracy, ale także w codziennym życiu i winien dawać przykład swoją postawą moralną, społeczną, obywatelską. Wykonując zawód społecznego zaufania, uczy, ale i wychowuje młodych ludzi, wpływa na ich postawy życiowe, społeczne i obywatelskie.
Publiczne wyrażanie poglądów politycznych przez nauczyciela może – w szczególnych wypadkach – naruszać zasadę bezstronności, zachowania życzliwości wobec osób trzecich, bądź też naruszać godność lub powagę zawodu nauczyciela. Od nauczyciela oczekuje się najwyższych kwalifikacji moralnych. Te kwalifikacje powinny być 1 Dz.U. z 2024 r. poz. 737, 854, 1562, 1635 i 1933. 2 Dz. U. z 2024 r. poz. 986 i 1871. eksponowane zarówno w szkole podczas cyklu wychowawczego oraz edukacyjnego, jak i w życiu prywatnym poza miejscem pracy. Niedopuszczalne jest, aby nauczyciel czy dyrektor, który naucza, wychowuje i sprawuje opiekę nad dziećmi i młodzieżą, swoim zachowaniem zaprzeczał wartościom i postawom, które powinien przekazywać swoim podopiecznym w świetle obowiązków z art. 6 i art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy Karta Nauczyciela. Jeszcze ostrzej i wyraźniej sprawę reguluje art. 108 § 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy3, gdzie wprost zapisano, że zabroniona jest agitacja wyborcza na terenie szkół wobec uczniów. Niezastosowanie się do zakazu stanowi wykroczenie i podlega karze grzywny, co znajduje odzwierciedlenie w art. 494 § 2 tejże ustawy. Postępowanie w tym zakresie jest prowadzone w trybie ustawy z dnia 17 października 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia4, o czym stanowi art. 516 ustawy Kodeks wyborczy. Zgłoszenia dotyczące podejrzenia popełnienia ww. wykroczenia należy składać na Policję (art. 17 § 1 ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia w związku z art. 516 ustawy Kodeks wyborczy). Z zakazu agitacji wyborczej wobec uczniów na terenie szkół wypływa również zakaz umieszczania materiałów wyborczych na ogrodzeniach.
ReklamaNiemniej zgodnie z § 3 wyżej przywołanego art. 108 ustawy Kodeks wyborczy za agitację wyborczą nie uznaje się prowadzonych przez szkołę zajęć z zakresu edukacji obywatelskiej polegającej na upowszechnianiu wśród uczniów wiedzy o prawach i obowiązkach obywateli, znaczeniu wyborów w funkcjonowaniu demokratycznego państwa prawnego oraz zasadach organizacji wyborów. Zajęcia takie powinny się jednak odbywać tylko w formach przewidzianych i dopuszczonych podstawą programową kształcenia ogólnego w sposób niefaworyzujący żadnego ugrupowania ani opcji politycznej. Jestem przekonany, że edukacja jest wystarczająca i jednocześnie kluczowa dla budowania przestrzeni, w której młodzież może rozwijać swoje umiejętności obywatelskie i w pełni zaangażować się w życie demokratyczne kraju.
Szanowni Państwo proszę, aby w tym szczególnym okresie kampanii wyborczej, z pełną odpowiedzialnością podjęli Państwo działania mające na celu zachowanie neutralności politycznej w szkołach rolniczych.
Reklama
Nauczycieli dziwi jeszcze coś. Dlaczego zabrania się im wyrażania swoich poglądów politycznych poza szkołą? Przecież są obywatelami jak wszyscy i mają obywatelskie prawa. A tu się im zakazuje. Czyli co, nauczyciele nie będą mogli np. startować w wyborach? Przecież to niekonstytucyjne.
O pismo pytamy Annę Wędzonkę, dyrektorkę szkoły w Dobryszycach. Najpierw jest zdziwiona, że do nas dotarło. Potem stwierdza, że istnieje tajemnica Rady Pedagogicznej, że to dokument wewnętrzny i musi się zastanowić co z tym zrobić.
Tak, to ona jest autorką pisma. Uważa, że należy pracownikom szkoły przypomnieć zasady, to nic strasznego. Nie wie, czy poprzednie dyrekcje to robiły, trzeba pytać byłych dyrektorów. A w ogóle musi już kończyć rozmowę, bo ma drugi telefon.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo ciekawe. Pani dyrektor pisze do nauczycieli, jako mężczyzna? Czyżby problem z pucią? A może jako dyrektor, a nie dyrektorka, musi tak pisać? Przymus taki?
Bardzo ciekawe. Pani dyrektor pisze do nauczycieli, jako mężczyzna? Czyżby problem z pucią? A może jako dyrektor, a nie dyrektorka, musi tak pisać? Przymus taki?