Reklama

Ukraiński lekarz: Nie żałuję przeprowadzki do Polski. Chciałem zarabiać więcej niż minimalną [Rozmowa]

Chciałem pracować w innych warunkach, niż panujących w szpitalach na Ukrainie. Wiele świadczeń medycznych na Ukrainie jest dodatkowo płatnych, a pacjenci muszą kupować niezbędne do zabiegu materiały lub leki. Nie mogłem się z tym pogodzić. Jako lekarz chciałem nie tylko dalej się rozwijać zawodowo, ale też zarabiać więcej niż minimalną pensję ukraińską - Gazeta rozmawia z Anatolijem Shipilovem, lekarzem z Ukrainy pracującym w radomszczańskim szpitalu

Od sześciu miesięcy mieszka w Polsce, w Radomsku. Jest lekarzem, pochodzi z Ukrainy i pracuje w radomszczańskim szpitalu. Anestezjolog Anatolij Shipilov. On znalazł już swoje miejsce w naszym mieście.

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Jak długo trwało uzyskanie pozwolenia na pracę w zawodzie? Jeśli był pan zatrudniony wcześniej, przed nostryfikacją, to na jakim stanowisku?

ANATOLIJ SHIPILOV: - Cała procedura akceptacji moich dokumentów przez Ministerstwo Zdrowia była skomplikowana i trwała dość długo. Pierwsze dokumenty skierowałem do ministerstwa w grudniu 2021 roku, a dokument potwierdzający moje kwalifikacje jako lekarza otr......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 91% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości