Prezydent chciał podnieść radomszczanom podatki i opłaty za śmieci, Koalicja Obywatelska się nie zgodziła. Podobnie było rok temu. Do końca kadencji jeszcze trzy i pół roku. Tak się zarządzać miastem nie da. To się musi skończyć nową koalicją
Piątek, 31 października, sala obrad w urzędzie przy ul. Tysiąclecia. Od rana trwa mecz. Zawodników jest dwóch - prezydent Jarosław Ferenc oraz radny Koalicji Obywatelskiej Michał Spólnicki. Spólnicki nie jest nawet szefem klubu KO, formalnie jest zwykłym radnym i przewodniczącym komisji rewizyjnej, ale to on - już kolejny raz - przedstawia stanowisko klubu i go broni.
Obaj z zacięciem dyskutują, przedstawiają argumenty, wymieniają się uszczypliwościami. Pozostali radni - i z Koalicji, i ze wspierających prezydenta RdR-u i PiS-u - są w tym pojedynku tłem. Nawet jeśli się odzywają.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W punkt. Podobnie jest w powiecie. Tam gdzie rządzi Kało tam rządzi dziadostwo.
Bo Ferencowi i Górnikowi zależy na rozwoju Miasta, a nie wojenkach politycznych. Nie są związani z żadną partią polityczną i potrafią rozmawiać z Każdym. Niestety PO cały czas podjudza, a to nie przynosi nic dobrego. Może kiedyś pójdą po rozum do głowy. Panowie Ferenc i Górnik róbcie swoje, a ludzie nadal was będą pozytywnie postrzegać.
Za pierwszego Tfuska , bezrobocie sięgało 20%. Kakałowce!!! Macie w tej materii, POtencjał
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W punkt. Podobnie jest w powiecie. Tam gdzie rządzi Kało tam rządzi dziadostwo.
Bo Ferencowi i Górnikowi zależy na rozwoju Miasta, a nie wojenkach politycznych. Nie są związani z żadną partią polityczną i potrafią rozmawiać z Każdym. Niestety PO cały czas podjudza, a to nie przynosi nic dobrego. Może kiedyś pójdą po rozum do głowy. Panowie Ferenc i Górnik róbcie swoje, a ludzie nadal was będą pozytywnie postrzegać.