Miało być 400 tys. zł na sto agregatów. Tę kwotę udało się zebrać z trochę ponad dobę. Teraz na koncie jest 2,7 mln zł i wpłaty od 23 tys. darczyńców. Organizatorzy zwiększyli cel zbiórki do 3 mln
Zbiórkę organizuje kilka organizacji oraz ruchów społecznych, m.in. Euromaidan-Warszawa, Fundacją Demokracja, Sestry.eu, Fundacją Otwarty Dialog, Fundacją Polskiej Rady Biznesu oraz inicjatywą Przedsiębiorcy Pomagają.
Jak piszą w opisie akcji na stronie Pomagam.pl, „sytuacja w Kijowie wymaga natychmiastowej reakcji. Termometry w stolicy Ukrainy pokazują 17 stopni poniżej zera, a w tym mrozie aż 70 proc. mieszkańców miasta pozostaje odciętych od dostaw prądu i ogrzewania. Ludzie przebywają w wychłodzonych mieszkaniach i piwnicach. Zakładają na siebie kilka warstw ubrań, by utrzymać temperaturę ciała. Nad ich głowami latają rosyjskie drony i rakiety, które celowo niszczą infrastrukturę energetyczną. Brak prądu oznacza brak możliwości ugotowania ciepłego posiłku, rozładowane telefony i utratę kontaktu z bliskimi w czasie ataku. Organizujemy zbiórkę na konkretny cel – chcemy kupić i wysłać do Kijowa 100 generatorów prądu i stacji zasilających. Te urządzenia ratują życie. Generator pozwala ogrzać pomieszczenie, w którym chronią się starsi ludzie i dzieci. Umożliwia zagotowanie wody. Daje światło, które w wojennej rzeczywistości przywraca choć namiastkę bezpieczeństwa.”
Do inicjatywy dołączyły Polenergia oraz Kulczyk Foundation, przekazując kwotę 500 tysięcy złotych na zakup 120 generatorów prądu.
Pieniądze można wpłacać na stronie Pomagam.pl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kto będzie zbierał na agregaty dla nas jeśli będzie taka potrzeba? Może skupmy się na wyposażaniu własnych domów i zabezpieczaniu własnego majątku.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Skupiaj się Wandzia na sobie, skupiaj. Żebyś się tylko nie zes...a
No - niezalogowany To wiele o tobie mówi jeżeli twoim pierwszym argumentem w dyskusji jest agresja. Ja mogę z tobą z chęcią merytorycznie podyskutować, ale wiem że się na to nie zgodzisz gdyż jesteś za słaby :)
Ci Polacy którzy chcą im jeszcze pomagać powinni się tam przeprowadzić
Nie mój kraj nie mój problem
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kto będzie zbierał na agregaty dla nas jeśli będzie taka potrzeba? Może skupmy się na wyposażaniu własnych domów i zabezpieczaniu własnego majątku.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.