We wtorek 30 września służby ratunkowe zostały wezwane do mieszkania w jednym z bloków przy ulicy Brzeźnickiej. Pomocy potrzebowała starsza kobieta.
Opiekunka z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przyszła kilka minut po godzinie 9 rano do swojej podopiecznej, ale drzwi mieszkania 85-latki były zamknięte. O ile zamek nie był problemem, to łańcuch założony od środka już tak. Kobieta wzywała pomocy, więc opiekunka wybrała numer alarmowy.
Na miejsce przyjechali strażacy, którzy przecięli łańcuch i weszli do środka. 85-latka leżała w łóżku, kontakt z nią był utrudniony.
Zajęli się nią ratownicy medyczni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze