Reklama

83-latek: pobił mnie radny. Radny: to oni zaatakowali, składam akt oskarżenia

Mój mąż został pobity przez radnego Stanisława Gonerę - twierdzi Walentyna Bartnik z Rudy koło Gidel. - To pani Walentyna i pan Marian na mnie napadli, ledwo im się wyrwałem - odpowiada na ten zarzut radny, który mieszka tuż obok. Konflikt sąsiedzki liczony jest już w latach, a we wtorek 15 czerwca po godz. 9 rano eskalował. Przyjechała policja i pogotowie
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl

- Sąsiad uderzył mojego męża pięścią w twarz, a potem go popchnął. Mój mąż stracił przytomność. Przyjechało pogotowie, zbadali go i powiedzieli, że muszą go zabrać do szpitala.......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 90% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości