Co roku, w drugą niedzielę września, przy pomniku upamiętniającym bitwę pod Ewiną, która rozegrała się 12 września, w której partyzanci AL i radzieccy zmierzyli się z wojskami niemieckimi, odbywają się uroczystości. Organizuje je Nowa Lewica i radny Arkadiusz Ciach
- Partyzanci mieli zostać całkowicie zniszczeni, mieli być wzięci w kocioł i mieli nie ujść z życiem. Jest ze mną Grzegorz Grabny, syn Wacława Grabnego, partyzanta Armii Ludowej - mówi Arkadiusz Ciach z Nowej Lewicy, która organizuje rocznicowe obchody. - Tak się nie stało, partyzantom III Brygady AL udało się wyjść z okrążenia i kontynuować walkę aż do końca wojny.
Obchody zaplanowano na 12 września. O godz. 10 polowa msza św., potem uroczystości pod pomnikiem, złożone zostaną kwiaty i wieńce, a ci, którzy wyróżniają się w upamiętnianiu takich bitew, jak ta pod Ewiną, zostaną odznaczeni.
Po części oficjalnej organizatorzy zaplanowali przegląd pieśni partyzanckiej i żołnierskiej, będą też występy zespołów ludowych, będzie orkiestra dęta Ekspresja z Silnicy, zagra chór seniorów Romantica.
To nie wszystkie atrakcje. Będą grupy rekonstrukcyjne, będą ułani, będzie Konecka Grupa Rekonstrukcyjna Powstańczy Styczniowi 1863. I przywiozą armatę, z której wystrzelą. Będzie na pewno głośno.
Nie może zabraknąć żołnierskiej grochówki, podawanej oczywiście w warunkach polowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze