O godzinie 6.25 we wtorek 15 sierpnia na autostradzie A1 w gminie Dobryszyce doszło do groźnie wyglądającej kolizji.
Jak mówi Gazecie młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko, 67-letni mieszkaniec Łomży kierował toyotą. Jechał w kierunku Katowic.
- Mężczyzna najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. Stracił panowanie nad pojazdem, który uderzył w bariery energochłonne.
Na szczęście ani jemu, ani pasażerce, z którą podróżował, nic się nie stało. 67-latek był trzeźwy. Za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym został ukarany mandatem.
Ruch w kierunku Katowic przez około godzinę był utrudniony.
Aspirant Kaczmarek przypomina, że w trakcie dłuższych podróży warto zrobić choćby 15-minutową przerwą na stacji pali czy MOP-ie.
- Po to, żeby bezpiecznie dotrzeć do celu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze