W sobotę 9 lipca kierowca BMW stracił panowanie nad autem, które wjechało w bariery energochłonne na autostradzie A1. Do kolizji doszło o godz. 8.15 na wysokości Stobiecka Szlacheckiego.
61-latek, jak mówi Gazecie aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko, najprawdopodobniej zasnął za kierownicą.
Mężczyzna wydmuchał w alkomat 0,1 promila alkoholu, polskie prawo dopuszcza stężenie 0,2 promila. Można wtedy prowadzić samochód.
Mieszkaniec powiatu wieluńskiego za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł.
Będzie też musiał pokryć koszt naprawy uszkodzonych barier.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze