Reklama

61-latek wpadł pod własny ciągnik. Uratował go sąsiad

W czwartek 14 listopada o godz. 10.20 doszło do groźnego wypadku przy pracy. Poszkodowany mężczyzna został zabrany przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Łodzi.

Mieszkaniec powiatu piotrkowskiego pracował na działce w okolicy miejscowości Klizin w gm. Kodrąb. Wycinał sosny, tzw. samosiejki. Kiedy w pewnym momencie piła motorowa zakleszczyła się wycinanym drzewie. 61-latek postanowił wydobyć ją przywiązując do sosny stalową linę, której drugi koniec przywiązał do ciągnika rolniczego. A potem odjeżdżał naginając drzewo. W pewnym momencie sosna zaczęła przewracać się na ciągnik. Mężczyzna wyskoczył z maszyny, przewrócił się, i dostał pod tylne lewe koło, które zmiażdżyło mu prawe udo.

Reklama

61-latek miał szczęście, że kilkadziesiąt metrów dalej pracował jego sąsiad. To on widząc co się stało odjechał ciągnikiem uwalniając mężczyznę. I wezwał pogotowie ratunkowe.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości