- Zgłoszenie dotyczące 39-letniego mężczyzny znajdującego się w kryzysie emocjonalnym wymagało natychmiastowej reakcji - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji.
Na miejsce skierowano dzielnicowych z Komisariatu Policji w Przedborzu.
- Funkcjonariusze szybko nawiązali kontakt z rodziną i rozpoczęli ustalanie miejsca pobytu mężczyzny. Dzięki ich zaangażowaniu pomoc dotarła na czas, a 39-latek trafił pod opiekę medyków - podkreśla policjant.
Wszystko działo się w niedzielę 12 kwietnia przed południem na terenie gminy Wielgomłyny.
- Policjanci otrzymali zgłoszenie od członków rodziny o 39-letnim mężczyźnie znajdującym się w kryzysie emocjonalnym. Interwencję podjęli dzielnicowi, młodszy aspirant Marcin Bernacki, dzielnicowy gminy Wielgomłyny, oraz sierżant sztabowy Marcin Zieliński, dzielnicowy miasta Przedbórz - opowiada aspirant Kaczmarek. - Mundurowi od początku skupili się na rozmowie z rodziną oraz ustaleniu, gdzie może przebywać mężczyzna. Tego typu działania należą do szczególnie wymagających i delikatnych, dlatego tak ważne jest szybkie i zdecydowane działanie oraz właściwa komunikacja - podkreśla.
Policjanci odnaleźli 39-latka w rejonie rzeki Pilicy.
- Mężczyzna został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, a następnie, po konsultacji, przewieziony do szpitala celem dalszej diagnostyki. Kryzys emocjonalny może dotknąć każdego. Apelujemy, aby nie ignorować sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że ktoś znajduje się w trudnym stanie psychicznym. Jeśli zauważymy osobę w kryzysie lub otrzymamy informację, że ktoś potrzebuje natychmiastowej pomocy, reagujmy. Jeden telefon na numer alarmowy 112 może zapobiec tragedii i uratować ludzkie życie.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze