W piątek 22 marca po godzinie 22 na ulicy Merloniego w Radomsku doszło do kolizji.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący audi, 38-letni mężczyzna, jadąc ulicą Geodetów nie zastosował się do znaku ustąp pierwszeństwa i wjechał na skrzyżowanie wprost pod jadący pojazd marki ford, za kierownicą którego siedział 34-letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego - informuje młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
I właśnie kierowca forda doznał obrażeń, mężczyznę przewieziono do szpitala na szczegółowe badania.
Jak podkreśla policjant, po raz kolejny apeluje o zachowanie ostrożności.
- Bezpieczeństwo na drodze zależy od rozsądku, rozwagi, wyobraźni - wylicza. - I dostosowania zachowań do warunków panujących na drodze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze