Reklama

36 podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Radomsku zakażonych

- W piątek przejdziemy kolejne testy - mówi dyrektor DPS-u. - I jeśli okaże się, że jesteśmy zdrowi, to mam nadzieję, że będziemy wracać do normalności.

Grażyna Dębska potwierdza, że w placówce doszło do kolejnych zakażeń. W tej chwili wszyscy zakażeni podopieczni są w szpitalach, kilku odwieziono dzisiaj do szpitala w Bełchatowie, w sumie to 36 osób. W placówce pozostaje 18 podopiecznych, których testy okazały się ujemne.

Są też nowe przypadku wśród personelu, sześć. Wśród nich pracownicy kuchni. A do tego, jak dodaje dyrektor Dębska, niektórzy z pracowników są jeszcze na kwarantannie.

(fot. PCPR Radomsko)

Na szczęście mniejsza liczba pensjonariuszy to mniej potrzebnych rąk do pracy i sytuacja jest trudna, ale opanowana.

Reklama

- Pracujemy w reżimie, z zachowaniem wszelkich zasada, mamy sprzęt do dezynfekcji i ozonowania, udało się nam unikać takiej sytuacji bardzo długo, pomogło skoszarowanie, ale w końcu i u nas wybuchło ognisko koronawirusa - przyznaje dyrektor DPS. I dodaje, że ma nadzieję, że nowych przypadków już nie będzie.

Placówka współpracuje z radomszczańskim Sanepidem, pensjonariusze i personel przechodzi kolejne testy. - Niestety, ta sytuacja spowodowała, że nie można było przeprowadzić w naszym DPS-ie szczepień przeciw Covid-19 - dodaje na koniec.

Reklama

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości