W nocy z soboty 7 na niedzielę 7 września przed godziną 1 na ulicy Geodetów w Radomsku doszło do wypadku.
- Z ustaleń policjantów wynika że, kierujący pojazdem Nissan 34- letni mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków ruchu, w wyniku czego utracił panowanie nad kierowanym przez siebie pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
Kierowca nissana został odwieziony karetką pogotowia do szpitala w Radomsku, na dalsze badania, po których został zwolniony do domu.
- Od 34-latka wyczuwalna won alkoholu. Nie było możliwości zbadania mężczyzny alkomatem, pobrano więc krew do badań - dodaje policjant.
Jeśli potwierdzi się, że mężczyzna prowadził pod wpływem alkoholu, stanie przed sądem. A wtedy grozić mu będzie do 3 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze