Reklama

32-letni rowerzysta miał wypadek na Sucharskiego. Mógł wpaść pod TIR-a

We wtorek 28 września ok. godz. 14.10 na ulicy Sucharskiego doszło do wypadku, w którym obrażeń doznał 32-leni radomszczanin.

Mężczyzna wracał z pracy, jechał na rowerze. Korzystał ze ścieżki rowerowej. Jak powiedział policjantom, kiedy był przed skrzyżowaniem Sucharskiego z Poprzeczną. Mijał go TIR, rowerzysta jechał blisko lewej krawędzi ścieżki, bo z prawej wystają na nią spore krzaki.

Kiedy zorientował się, że jest zbyt blisko auta ciężarowego, gwałtownie odbił kierownicą i stracił panowanie na pokrytej piachem i kurzem jezdni. Na szczęście nie upadł pod naczepę TIR-a, ale w drugą stronę.

32-latek ma wybity bark, trzeba też było szyć rozbitą głowę.

Reklama

 


Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości