W poniedziałek 13 stycznia po godzinie 14 w Przedborzu policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli drogowej Opla, ponieważ kierowca nie zapiął pasów bezpieczeństwa. To był dopiero początek kłopotów 31-latka.
- Policjanci nabrali podejrzeń, że 31-latek jest nietrzeźwy - mówi Gazecie oficer prasowy radomszczańskiej policji aspirant Dariusz Kaczmarek. - W związku z powyższym zbadali jego stan trzeźwości. Badanie wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem - przypomina policjant.
Za to, że zapomniał zapiąć pasy, zapłaci mandat. za jazdę pod wpływem grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata.
- Pamiętajmy, alkohol zmniejsza szybkość reakcji - podkreśla aspirant Kaczmarek. - Nietrzeźwy kierowca błędnie ocenia sytuację i własne umiejętności. Jeśli piłeś alkohol, nie decyduj się na kierowanie jakimkolwiek pojazdem. Jazda za kierownicą w stanie nietrzeźwości to częsta przyczyna wielu tragedii oraz niebezpiecznych zdarzeń drogowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Osobiście widziałem jak p.Kuc (policjant) wyjeżdżał od mamy z osiedla bez zapiętych pasów bezpieczeństwa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Osobiście widziałem jak p.Kuc (policjant) wyjeżdżał od mamy z osiedla bez zapiętych pasów bezpieczeństwa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.