Reklama

30-latka prowadziła, chociaż ma sądowy zakaz. I do tego była poszukiwana. Zamiast za kierownicą, powinna siedzieć w celi

- Miała być szybka kontrola prędkości, jakich wiele. 30-letnia kobieta kierująca volvo przekroczyła dozwoloną „pięćdziesiątkę” o 13 kilometrów. Nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że za kierownicą siedziała osoba z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. A to nie był jej jedyny problem - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko.

We wtorek 10 czerwca przed godziną 13 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego prowadzili kontrolę prędkości w miejscowości Strzelce Małe w gminie Masłowice. 
- Zatrzymali kierującą samochodem marki Volvo, która jechała z prędkością 63 km/h przy dopuszczalnych 50 km/h - mówi oficer prasowy radomszczańskiej policji.
To był początek kłopotów 30-letniej mieszkanki województwa świętokrzyskiego.
- Kobieta była objęta sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, a dodatkowo była poszukiwana do odbycia zasądzonej wcześniej kary pozbawienia wolności. Policjanci od razu podjęli odpowiednie działania. Kobieta została poinformowana o konsekwencjach prawnych. Dzięki temu, że uiściła zaległą należność, nie trafiła do policyjnej celi. Jednak teraz za niestosowanie się do sądowego zakazu odpowie przed sądem. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości