Reklama

30-latek się awanturował. Miał broń i narkotyki. Grozi mu do 10 lat więzienia

- Wieczorna kłótnia w jednym z radomszczańskich mieszkań miała nieoczekiwany finał. - informuje aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji.

- 30-latek został zatrzymany, a podczas policyjnych czynności zabezpieczono blisko 100 gramów metamfetaminy oraz kilka sztuk broni. Decyzją sądu trafił do aresztu, a za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek 8 grudnia przed godziną 22 dyżurny radomszczańskiej policji otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań na terenie miasta.

Reklama

- Na miejsce skierowano patrol. Pod wskazanym adresem policjanci zastali kobietę, która przekazała, że jej partner po kłótni opuścił mieszkanie i odjechał samochodem. Podczas rozmowy i ustalania szczegółów interwencji do budynku wrócił 30-letni mężczyzna. Mimo obecności mundurowych nadal zachowywał się agresywnie i wszczynał awanturę. Funkcjonariusze zauważyli, że za paskiem ma przedmiot przypominający broń. Reakcja policjantów była natychmiastowa,  mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany - opowiada policjant.

Po zatrzymaniu funkcjonariusze ustalili, że w trakcie awantury 30-latek sporządził umowę sprzedaży pojazdu należącego do partnerki i zmusił ją do jej podpisania. Ustalono również, że po kłótni wyszedł z mieszkania, wsiadł za kierownicę samochodu i odjechał, mimo że posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mundurowi wyczuli od niego woń alkoholu, a ponieważ odmówił poddania się badaniu alkomatem, została mu pobrana krew do badań pod kątem zawartości alkoholu oraz środków psychoaktywnych.

Reklama

- Następnie przeszukano pojazd oraz mieszkanie. Łącznie ujawniono blisko 100 gramów metamfetaminy. Funkcjonariusze znaleźli również trzy przedmioty przypominające broń palną oraz jedną sztukę broni czarnoprochowej, które zostały zabezpieczone. Po sprawdzeniu przez policjantów okazało się, że jedna z zabezpieczonych sztuk broni to wiatrówka, natomiast pozostałe dwa przedmioty stanowią repliki broni.

W poniedziałek 8 grudnia po analizie zgromadzonego materiału dowodowego, sąd zastosował wobec 30-latka trzymiesięczny tymczasowy areszt. Usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych, wymuszenia rozbójniczego, posiadania znacznej ilości narkotyków oraz złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Za te przestępstwa grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/12/2025 07:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości