- W środę 27 marca na drogach powiatu radomszczańskiego policjanci ponownie przeprowadzili działania pod kryptonimem „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego", w trakcie których ujawnili 74 różnych wykroczeń drogowych - mówi młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko.
Jak mówi aspirant, głównym celem policyjnych działań „NURD” było podniesienie poziomu bezpieczeństwa pieszych oraz rowerzystów, a więc tej grupy użytkowników dróg, która w sytuacji uczestnictwa w zdarzeniu drogowym jest najbardziej narażona na odniesienie poważnych obrażeń.
Przez cały dzień radomszczańscy policjanci ujawnili w sumie 74 wykroczenia.
- Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego popełnili łącznie 29 wykroczeń, w tym 20 sami piesi i 9 rowerzyści.
Dariusz Kaczmarek dodaje, że w ramach akcji informacyjno-edukacyjnej „NA DRODZE - PATRZ I SŁUCHAJ!” policjanci rozmawiali z niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego o ich bezpieczeństwie na drodze.
- Dlatego przypominamy, że pieszy podczas przechodzenia przez jezdnię, powinien nie tylko się rozejrzeć, ale też dokładnie nasłuchiwać, gdyż w wielu przypadkach wcześniej może usłyszeć nadjeżdżający z dużą prędkością pojazd, niż go zauważy. Jeżeli musimy przekroczyć jezdnię zza przeszkody utrudniającej nam widoczność, na przykład zaparkowany autobus, czy ciężarówka, to zawsze zatrzymajmy się przed wejściem na jezdnie i rozejrzyjmy, aby mieć pewność, że możemy bezpiecznie przejść.
Policjanci zapowiadają, że podobne akcje mające na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach powiatu radomszczańskiego będą systematycznie kontynuowane.
- Pamiętajmy jednak, że o własne bezpieczeństwo na drodze w głównej mierze powinniśmy zadbać sami, stosując się do obowiązujących przepisów ruchu drogowego i zachowując na drodze czujność oraz rozwagę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A propos rowerzystów. Nie tak dawno oddano po remoncie i przebudowie ulicę Sienkiewicza od kapliczki do przejazdu kolejowego. Niedawno tam wymalowano przejście dla pieszych z przejazdem rowerowym, na wysokości kapliczki. Problem w tym, że po przejściu na drugą stronę ulicy Sienkiewicza przed Batorego nie ma wejścia ani wjazdu na chodnik. Jest krawężnik i pas zieleni. Pogratulujcie władzom miasta tego wielkiego dokonania.
No i co z tego . Zrobiono zgodnie z planem. Urzędnicy nie mają czasu zajmować się pierdołami. Sam jestem urzędnikiem i wiem jak to jest - kawa , herbata , śniadanko ,miłe pogawędki , trzeba coś załatwić itp., a czas leci i trzeba iść do domu.
A propos rowerzystów. Nie tak dawno oddano po remoncie i przebudowie ulicę Sienkiewicza od kapliczki do przejazdu kolejowego. Niedawno tam wymalowano przejście dla pieszych z przejazdem rowerowym, na wysokości kapliczki. Problem w tym, że po przejściu na drugą stronę ulicy Sienkiewicza przed Batorego nie ma wejścia ani wjazdu na chodnik. Jest krawężnik i pas zieleni. Pogratulujcie władzom miasta tego wielkiego dokonania.
No i co z tego . Zrobiono zgodnie z planem. Urzędnicy nie mają czasu zajmować się pierdołami. Sam jestem urzędnikiem i wiem jak to jest - kawa , herbata , śniadanko ,miłe pogawędki , trzeba coś załatwić itp., a czas leci i trzeba iść do domu.