Około godziny 20 we wtorek 13 lutego dyżurny komendy powiatowej policji otrzymał informację, że na ulicy Stara Droga, a dokładnie tuż przy rondzie Braci Różewiczów, doszło do kolizji.
Policjant usłyszał, że kierowca mazdy uderzył w uliczną latarnię i uciekł.
- Na miejsce wysłano patrol ruchu drogowego, który szybko ustalił, że samochodem kierował 25-letni radomszczanin - mówi Gazecie oficer prasowy radomszczańskiej policji młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek.
Zbadali mężczyznę, a ten w alkomat wydmuchał prawie 3 promile alkoholu. 25-latek stanie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba trzeba w Radomsku zrobic prohibicje od 16, bo coraz wiecej pijusow robi wypadki! .
Jaka tym razem będzie kara? Bo chłopak od kapliczki to raczej symboliczne dostał wyrok...
A i jeszcze obaj mają szczęście, że nie zabili nikogo ...jak ten co śmiertelnie potrącił 10-latke. Co się dzieje????
Chyba trzeba w Radomsku zrobic prohibicje od 16, bo coraz wiecej pijusow robi wypadki! .
Jaka tym razem będzie kara? Bo chłopak od kapliczki to raczej symboliczne dostał wyrok...
A i jeszcze obaj mają szczęście, że nie zabili nikogo ...jak ten co śmiertelnie potrącił 10-latke. Co się dzieje????