- Od pierwszej wizyty dyrekcji i nauczycieli radomszczańskiego „Elektryka” w Elektronikschule Tettnang minęło 25 lat - przypomina nauczycielka w Zespole Szkół Elektryczno-Elektronicznych Dorota Kałkusińska.
I podkreśla, że obie szkoły dokładają wszelkich starań, aby co rok zorganizować spotkanie swoich uczniów. Jeszcze nie było przerwy.
- Przez 25 lat kilkuset uczniów ZSE-E i EST wzięło udział w wymianach i projektach edukacyjnych o różnorodnej tematyce. Budowali już wspólnie latawce i lampiony, skonstruowali piec na energię słoneczną, analizowali możliwe rozwiązania ekologiczne, gotowali, zorganizowali laboratorium elektroniki, przygotowali pokazy laserowe, programowali roboty - wylicza. - Najważniejsze jest jedno, wspólne działanie jako optymalny sposób aby się poznać.
Właśnie zakończył się kolejny polsko-niemiecki projekt.
- Uczniowie nagrywali klipy muzyczne, pisali teksty, kręcili materiał filmowy, śpiewali i montowali. W szkolnym studiu nagraniowym powstały nie tylko nowe wersje polskich, niemieckich i angielskich wykonawców, ale również od początku do końca własna twórczość.
Młodzież miała do dyspozycji profesjonalny sprzęt, oprogramowanie i sztuczną inteligencję.
- Podczas podsumowania projektu można było obejrzeć i usłyszeć niebanalne wersje utworów po niemiecku, polsku, francusku i ukraińsku. Nie zabrakło wycieczek, wspólnego zwiedzania Warszawy, Krakowa, wielu aktywności integrujących obie grupy i oczywiście tortu - mówi pani Dorota.
Projekt uzyskał finansowe wsparcie Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze