- Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego zatrzymali 22-letniego kierowcę renaulta, który nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i na skrzyżowaniu ulic Wyszyńskiego z Tysiąclecia w Radomsku przejechał na czerwonym świetle - informuje oficer prasowy aspirant Dariusz Kaczmarek.
I dodaje, że podczas interwencji wykonywanej w czwartek 21 listopada okazało się, że popełnione wykroczenie w ruchu drogowym to nie jedyny jego problem.
- Mundurowi pełniąc służbę w centrum miasta zauważyli kierującego Renault, który przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Policjanci postanowili sprawdzić, czym jest podyktowane to niebezpieczne zachowanie. Podczas potwierdzania danych w policyjnych systemach okazało się, że 22-latek nie jest poszukiwany, ale jego zachowanie w trakcie interwencji wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy - opowiada policjant.
Policjanci przeszukali samochód i przy wlewie paliwa znaleźli torebkę z zielonym suszem.
- Przeprowadzone przez technika kryminalistyki testy wykazały, że jest to marihuana. W związku z taką sytuacją, 22-latek noc spędził w policyjnym areszcie. Dodatkowo, od mężczyzny została pobrana krew do badań laboratoryjnych. Teraz radomszczanin za swoje niewłaściwe zachowanie poniesie konsekwencje.
Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze